Wszystkie zamieszczone w tekście cytaty są wyróżnione kolorem granatowym. Aby dowiedzieć się, skąd pochodzi dany cytat, należy kliknąć na dowolny jego fragment.

Chopin jako pedagog
3. Zagadnienia techniki gry na fortepianie na podstawie "Notice pour la Methode des Methodes"


      Wspomnienia uczniów Chopina nie są jedynym źródłem wiedzy o jego metodzie nauczania. Kompozytor pozostawił niedokończone szkice "szkoły na fortepian", w której zamierzał opracować i przekazać potomnym swoje doświadczenia pedagogiczne. Owe szkice stanowią 16-kartkowy autograf, którego data powstania nie została ustalona. Wiadomo jedynie, że powstał w okresie paryskim. Nosi nazwę "Notice pour la Methode des Methodes". Przechodził różne koleje losu, by w końcu w roku 1962 trafić w ręce znanego amerykańskiego kolekcjonera rękopisów muzycznych Roberta Owena Lehmana. Ofiarował on Polsce dwa komplety fotokopii tego autografu Chopinowskiego. Jeden z nich znajduje się w zbiorach Towarzystwa im. Fryderyka Chopina. Prawie cały tekst "Metody metod" opublikował Alfred Cortot w swojej książce pt.: "Aspects de Chopin", zaś tłumaczenie tego tekstu na język polski ukazało się w "Ruchu Muzycznym" w numerze 12 z 1968 roku.
      W pierwszym rozdziale "Metody metod" Chopin snuje ogólne rozważania dotyczące istoty muzyki.
      "Wyrażenie myśli za pomocą dźwięków, objawienie uczuć przez te dźwięki i wreszcie sztuka wypowiadania się przez dźwięki - oto muzyka. Nieokreślony głos ludzki jest nieokreślonym dźwiękiem, nieokreślona mowa jest muzyką. Słowo powstało z dźwięku, dźwięk był przed słowem. Słowo jest poniekąd odmianą dźwięku. Dźwięków używa się dla tworzenia muzyki, podobnie jak używa się słów dla tworzenia języka".
      Wiele praktycznych uwag Chopina zawartych w "Metodzie metod" pokrywa się z tym, co przekazali nam jego uczniowie. O właściwej pozycji ręki na klawiaturze Chopin pisze: "Znajdziemy pozycję ręki umieszczając palce na klawiszach e - fis - gis - ais - h. W tej pozycji długie palce znajdą się na czarnych klawiszach, a krótkie palce na białych. Ażeby otrzymać jednakowy nacisk, palce będące na czarnych klawiszach muszą być utrzymane w linii. To samo dotyczy palców na białych klawiszach. Następujący potem ruch ręki pójdzie, jak zobaczymy, za naturalnym jej kształtem.
      Ręka powinna pozostać giętka, zaś kiść i przedramię powinny przybierać kształt zaokrąglony i w ten sposób ułatwiać ruch; ruch taki byłby niemożliwy, gdyby palce pozostały wyprostowane"
.
      Wnioski wypływające z naturalnego ustawienia ręki na klawiaturze a dotyczące ćwiczenia gam, Chopin formułuje w następujący sposób: "Byłoby rzeczą bezcelową zaczynać naukę gam od gamy C-dur. Jakkolwiek gama ta jest najłatwiejsza do czytania, jest ona najtrudniejsza dla ręki do grania, ponieważ nie ma punktów oparcia (na czarnych klawiszach). Zaczniemy od tej gamy, przy której długie palce opierają się wygodnie na czarnych klawiszach, np. od gamy H-dur".
      Dalej Chopin pisze: "Stało się rzeczą powszechną, że usiłuje się, wbrew prawom natury, nadawać jednakową siłę (uderzenia) każdemu palcowi. Jeśli chodzi o mnie, to zdaje mi się, że celem dobrze wyrobionego mechanizmu nie jest granie wszystkiego jednakową siłą tonu, lecz dobywanie z instrumentu dźwięków szlachetnego gatunku i piękne ich cieniowanie. Nie jest naszym celem osiągnięcie umiejętności grania wszystkiego jednakowym tonem". Wydaje się, że powyższe stwierdzenie miało wówczas charakter rewolucyjny. Dalej czytamy: "Ponieważ każdy palec jest odmiennie uformowany, jest znacznie korzystniej starać się rozwinąć ich naturalne właściwości niż usiłować niszczyć ich indywidualność". Potwierdza się tutaj tak często podkreślane przez uczniów spostrzeżenie, jak wielką wagę przywiązywał Chopin do indywidualnego znaczenia każdego palca w grze na fortepianie. W dalszej części "Metody" autor omawia indywidualne cechy poszczególnych palców i uzasadnia konieczność uszanowania tej indywidualności. Wskazuje na celowość wszechstronnego opracowania aplikatury gam chromatycznych. Proponuje, aby grać je kciukiem, palcem wskazującym i środkowym, a następnie również małym palcem, czwartym i środkowym. W grze tercji, sekst i oktaw zaleca używać stale tych samych palców. Stwierdza, że nikt nie zauważy nierówności tonu w bardzo szybko granej gamie, jeśli jest wykonywana w równym tempie. Zwraca uwagę, że poruszanie przegubem ręki podczas grania da się porównać pod niektórymi względami z oddychaniem przy śpiewie.
      Metodyczne uwagi i wskazówki Chopina zawarte w "Metodzie metod" w stosunku do współczesnych a nawet i późniejszych szkół na fortepian były czymś zupełnie nowym. Wynikało to stąd, że swoją pedagogikę podporządkował on naturze, nie usiłował jej naginać do jakichś sztucznych lub wymyślonych teorii. Wręcz przeciwnie, jego metoda wypływała ze zrozumienia i dostosowania się do przyrodzonych anatomicznych właściwości manualnych. Był w posiadaniu sekretu, na odkrycie którego teoria gry fortepianowej potrzebowała wielu jeszcze lat.